12 września 2017 Piękno Natury

5 błędów w codziennej pielęgnacji ciała, które popełnia większość z nas

Codziennie staramy się utrzymać nasze ciało w dobrej formie i odpowiedniej higienie. Aby się to udało, stosujemy różne zabiegi pielęgnacyjne i oczyszczające, od tych bardzo podstawowych, jak codzienny prysznic, po te bardziej niecodzienne, jak na przykład robienie peelingu. Okazuje się jednak, że nawet przy tych najzwyklejszych czynnościach możemy popełniać błędy, które w najlepszym przypadku spowodują złe działanie kosmetyku, a w najgorszym odbiją się na naszym ciele.

Postanowiliśmy dzisiaj trochę pomóc i wymieniamy poniżej 5 najczęściej popełnianych błędów na co dzień. O dziwo, są to zazwyczaj podstawowe codzienne pielęgnacyjne czynności, do których nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy. Przy okazji wyjaśniamy, dlaczego błąd jest błędem i jak powinniśmy go naprawić. Zapraszamy do czytania…

1. Używamy za dużą ilość pasty do zębów podczas jednego mycia

Wiele razy na pewno słyszeliście, że pasty do zębów powinno się nakładać na szczoteczkę w ilości przypominającej wielkość ziarnka grochu i trochę prawdy w tym jest. Z pewnością nie powinniśmy przekraczać tej ilości, jeśli nałożymy mniej, to nic nam się z tego powodu nie stanie. Ale czy wiecie dlaczego? Przyczyn jest więcej niż jedna:

Po pierwsze popularne pasty zawierają fluor, o tym że najlepiej go zastąpić innymi środkami pisaliśmy tutaj. Tego pierwiastka dostarczamy na co dzień w wystarczającej ilości z pożywieniem i napojami, nie musimy go dodatkowo kumulować w organizmie jeszcze za pomocą pasty, w nadmiarze bowiem jest on bardzo szkodliwy dla naszego zdrowia. Skuteczną pastę bez fluoru przygotowało Blue Nature, będzie odpowiednia nawet dla wymagających dziąseł.

Drugim powodem jest mechaniczne działanie na zęby. Zadaniem szczoteczki jest „wymiatanie” osadów i bakterii pozostałych po posiłkach, gdy nałożymy za dużą ilość pasty, będzie się ona ślizgać po naszych zębach, co w efekcie powoduje, że włókna szczoteczki nie działają prawidłowo i bakterie pozostają na naszych dziąsłach i szkliwie.

2. Nakładanie kremów z odkręcanych opakowań bezpośrednio palcami

Kto z nas tego nie robi? Jak się zastanowimy dłużej, to czy przypominamy sobie choć jedną osobę, którą widzieliśmy, jak aplikuje krem w inny sposób? A warto! Problemu nie ma, gdy posiadamy produkt wyciskany z tubki lub z pompką, natomiast wszelkie słoiczki i pudełeczka, które wymuszają na nas nabranie kosmetyku po wcześniejszym zanurzeniu się w nim, powodują tym samym szybsze przeterminowanie się kremu. Nie ma znaczenia, czy to jest krem do twarzy, rąk czy stóp – skutek będzie taki sam. Na naszych dłoniach gromadzą się bakterie, które podczas nakładania pozostaną w kremie, nie tylko tym na palcach, ale również w opakowaniu. Przy następnym użyciu będziemy je przenosić i rozprowadzać po twarzy. Chyba to niezbyt przyjemna perspektywa?

Do aplikacji wykorzystajmy szpatułkę kosmetyczną, są dostępne takie z drewna lub tworzywa sztucznego. Pamiętajmy też, aby wcześniej umyć ręce, a patyczek regularnie czyścić i wymieniać na nowy. Unikniemy w ten sposób bakterii na twarzy i szybszego psucia się naszych kremów, które często nie mało kosztują. Nam by było szkoda kremu z linii Perfect Beauty.

3. Myjemy twarz tym samym mydłem, które przeznaczone jest do rąk

Mydła do rąk zazwyczaj posiadają mocne środki antybakteryjne, które zmywają ze skóry nie tylko brud i bakterie, ale także naturalną barierę ochronną, którą wytwarza nasz organizm. Mycie twarzy takim kosmetykiem, może bardzo szybko spowodować przesuszenie, a nawet podrażnienie delikatnego naskórka. Twarz potrzebuje mieć stałą ochronę ponieważ najwięcej dotyka ją czynników zewnętrznych. Używając zwykłego mydła zmieniamy również naturalne pH, co powoduje, że łatwiej będą na nas oddziaływać szkodliwe mikroorganizmy, czyli uzyskamy ostatecznie odwrotny efekt od tego zamierzonego.

Do twarzy najlepiej dobierać produkty do tego przeznaczone, w postaci łagodnych żeli lub naturalnych mydełek jak to poniżej na bazie błota z Morza Martwego, wspomaga ono także leczenie podrażnionej i suchej skóry.4. Za długo się myjemy i w za ciepłej wodzie – ciało i włosy

Wbrew temu co nasuwa nam logika, to fakt jest taki, że woda wysusza skórę, a czym dłuższy z nią kontakt tym bardziej ciało staje się wysuszone. Efekt jest podobny jak przy myciu twarzy zwykłym mydłem. Na skórze posiadamy lipidową barierę ochronno-natłuszczającą, którą spłukujemy podczas codziennego mycia. Już sama woda przy dłuższym kontakcie potrafi skutecznie się jej pozbyć, a stosowane podczas kąpieli żele i inne kosmetyki myjące dodatkowo jej w tym pomagają. Ponadto, gdy woda jest bardzo ciepła to wzmacnia działanie zawartych w kosmetykach detergentów, co może się skończyć nawet podrażnieniem i nieprzyjemnym swędzeniem skóry. Również włosów nie powinno się nadmiernie „szorować”, ani myć ich za często (codzienne ich mycie jest naprawdę złym pomysłem), wyczyszczone w gorącej wodzie łuski włosa będą się puszyć, łamać i zrobi się nam brzydkie „siano”. 10 minut pod prysznicem stanowczo nam wystarczy na umycie się, a jak się uda jeszcze szybciej, tym lepiej. Spróbujcie naszych żeli po prysznic, które nie zawierają silnie działających na skórę SLS-ów, a do tego pięknie pachną!

5. Nakładanie kosmetyków nawilżających długi czas po umyciu się

Skoro poruszyliśmy już temat mycia się i wysuszania skóry przez wodę, to napiszemy od razu, co powinniśmy zrobić w następnej kolejności po prysznicu lub kąpieli.

Wiele z nas używa balsamów lub kremów do ciała – nawilżających lub po prostu – pielęgnacyjnych. Często stosujemy je właśnie zaraz po kąpieli bądź prysznicu. To jak najbardziej jest prawidłowa czynność, źle – jeśli odłożymy ją na później.

Skóra po kontakcie z wodą jest pozbawiona swojego naturalnego płaszcza ochronnego, ale nadal trochę wilgotna zanim odparuje z niej woda z kąpieli. Właśnie do tego stanu nie powinniśmy dopuszczać i nakładać kosmetyki zanim wyschnie całkowicie. Dzięki tak prostemu zabiegowi zapewnimy sobie odpowiedni stopień nawilżenia, a kremy będą miały ułatwione zadanie. Mamy na to około 5 minut – tyle potrzeba kroplom wody, aby odparowały. Po kąpieli sprawdzi się nawilżający balsam z masłem Shea od Blue Nature, prócz nawilżenia zadba o odżywienie oraz nada gładkość i jędrność naszej skórze.

Mamy nadzieję, że trzymanie się powyższych punktów przyjdzie Wam z łatwością i korzyścią dla Waszej skóry i całego ciała. A jeśli macie wypróbować wymienione w tekście produkty, to zapraszamy do kontaktu 😊.

 

Tagi: , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Bez względu na to, czy chcesz dołączyć do naszego zespołu i promować zdrowe suplementy wśród swoich znajomych, czy tylko kupować je dla siebie z ogromną zniżką skontaktuj się z nami!