25 października 2017 Piękno Natury

Jak wykorzystać kawę w kosmetyce?

Pijemy ją niemal codziennie. Jest uwielbiana za swój smak i aromat. Wyspecjalizowani kawosze umieją rozpoznać kilkanaście jej rodzajów (albo jeszcze więcej). Z kolei bariści podadzą nam ją w taki sposób, że aż szkoda pić, żeby nie zburzyć pięknej kompozycji. Kawa… Dzisiaj zaproponujemy ją w formie przeznaczonej dla ciała, ale nie do picia.

Kawa rozpieszcza nasze zmysły od stuleci. Z początku była ceniona za pobudzające źródło kofeiny, teraz doceniamy wiele innych jej walorów – smak, zapach, dobroczynne właściwości zdrowotne i kosmetyczne. Właśnie tym ostatnim poświęcamy niniejszy artykuł i mamy nadzieję, że każdy z czytelników odkryje w nim dla siebie coś nowego.

Peeling z aromatem w tle

Kawa, a właściwie jej ziarna posiadają silne działanie pobudzające i uaktywnia się ono nie tylko podczas spożywania, ale także w kontakcie ze skórą. Kto z nas nie słyszał o peelingu kawowym? Jeśli jest ktoś taki wśród Was, to już go przedstawiamy.

Aby przygotować peeling potrzebujemy już wcześniej zaparzoną kawę, w zasadzie możemy ją wypić, bo cennym materiałem są fusy, czyli kawa musi być zmielona, sypana i nierozpuszczalna. Możemy wymieszać je z niewielką ilością oliwy, aby peeling lepiej się rozprowadzał. Taką miksturkę nakładamy na te partie ciała, które chcemy ujędrnić, pobudzić w nich krążenie i przygotować do kolejnych zabiegów pielęgnacyjnych (np. nałożenia maseczki czy po prostu balsamu/kremu). Aby wzmocnić działanie naszego kosmetyku możemy na 10-15 minut pozostawić go na skórze i owinąć folią spożywczą, a następnie wygrzać po kocem. Pod wpływem ciepła skóra zdecydowanie więcej przyjmie, a także szybciej wchłonie. Jak powinniśmy wykonywać peelingi na poszczególnych częściach naszego ciała przeczytacie tutaj.

Skóra po peelingu kawowym, prócz tego, że jest oczywiście wygładzona, to także zyskuje zastrzyk pobudzający mikrokrążenie w naczynkach skóry. Ponadto kofeina hamuje powstawanie nowych komórek tłuszczowych, wspomaga usuwanie toksyn i pobudza proces rozpadów w tkance, a to oznacza, że jest świetna do walki z cellulitem i to właśnie ta jej właściwość jest najbardziej znana i lubiana w kosmetykach dla kobiet. Systematyczne stosowanie kawy i kosmetyków z kofeiną przyniosą nam rezultaty w postaci gładkiej, jędrnej i bardziej napiętej skóry.

Kawa we włosach

Co ciekawe peelingi z wykorzystanie zmielonych ziaren kawy są również świetnym rozwiązaniem dla osłabionych, zniszczonych, cienkich i niesfornych włosów. W takim przypadku zmielone ziarna kawy powinnyśmy wetrzeć w skórę głowy. Pozostawiamy je na kilka minut, po czym spłukujemy. Jeśli chcemy odżywić całe pasma, a nie tylko skórę głowy, to możemy przyrządzić płukankę. W tym celu zalewamy 2 łyżki mielonej kawy szklanką wrzątku, a następnie filtrujemy przez papier i dolewamy do wrzątku ciepłej wody (takiej, która nas nie poparzy), tą mieszanką spłukujemy włosy po umyciu. Szczególnie polecane jest to szatynkom i brunetkom, ze względu na barwiącą moc kawy.

Po zabiegach na włosy będziemy cieszyć się bujną fryzurą, ponieważ podziała to stymulująco na ich wzrost. Ciekawostką może być, że kofeina zmniejsza wpływ stresu na cebulki włosów, a dzięki temu zapobiega ich nadmiernemu wypadaniu. Również hormony, które powodują łysienie nie będą już takie straszne dla bujnej czupryny. Przede wszystkim te, co są odpowiedzialne za łysienie u Panów. Czyżby wszystkie magiczne apteczne szampony wystarczy zastąpić płukankami z kawy? Na pewno warto tego spróbować!

Cienie pod oczami?

Z tym także poradzi sobie kofeina zawarta w kawie. Jak już pisaliśmy wyżej, pobudza ona mikrokrążenie w tkankach, a dokładniej we włosowatych naczyniach, których w okolicach oczu jest bardzo duża ilość. Kawa nam je rozszerzy i usprawni przepływ krwi wewnątrz, dzięki temu pozbędziemy się także zebranych tam toksyn i zanieczyszczeń (pod oczami jest newralgiczny punkt dla tych niemiłych związków, przeczytacie o tym – tutaj).

Nie tylko pod oczami pozbędziemy się brzydkich efektów zmęczenia, ma to także przełożenie na całą twarz. Również możemy tutaj podziękować kofeinie za wpływ na nasze krążenie. Dodatkowo kawa jest silnym antyoksydantem, więc skutek wizualny będzie wtórował także temu zdrowotnemu.

Polifenole z kolei zadbają o gładkość naszej twarzy. Zapobiegną powstawaniu zmarszczek i są sposobem na zanieczyszczoną cerę ze skłonnościami do powstawania trądziku. Wygładzą także istniejące już na twarzy bruzdy. Aby zrobić na twarz maseczkę z kawy, wystarczy zaparzone fusy wymieszać ze śmietaną bądź jogurtem, uprzednio odlewając nieco nadmiar płynu. Nie pomijajmy przy tym dekoltu i szyi! To bardzo ważne miejsca, o których często zdarza nam się zapominać. Maseczkę trzymamy 10-15 minut, po czym spłukujemy letnią wodą, delikatnie masując twarz.

Podsumowując kawa działa na nasze ciało:

  • przeciwbakteryjnie,
  • detoksykująco,
  • ujędrniająco,
  • przeciwzapalnie,
  • wygładzająco,
  • wzmacniająco (na włosy i ich cebulki),
  • wyszczuplająco,
  • pobudzająco,
  • stymulująco (na naczynia krwionośne),
  • przeciwstarzeniowo!

A to zapewne jeszcze nie jest koniec tej listy, zatem warto kawę nie tylko parzyć, warto także się nią okładać.

Jeśli ktoś jeszcze nie został do tego przekonany, to na koniec może przekona go działanie kawy na stan naszego umysłu!

Substancje zawarte w kawie działają bowiem odprężająco, relaksacyjnie i wprawiają nas w dobry nastrój. Zrobienie sobie zatem takie wieczornego zabiegu z kawą zadziała nie tylko na nasze ciało i pozwoli się zregenerować i usunąć zmęczenie po ciężkim dniu!

Oczywiście nasze kawy Blue Nature są baaardzo aromatyczne…

A wszystkie kupicie z rabatem, jeśli napiszecie do nas!

 

 

Tagi: , , , , , , , ,

Bez względu na to, czy chcesz dołączyć do naszego zespołu i promować zdrowe suplementy wśród swoich znajomych, czy tylko kupować je dla siebie z ogromną zniżką skontaktuj się z nami!